fbpx
Z cyklu #czytamyetykiety – lizak z ksylitolem i stewią

Z cyklu #czytamyetykiety – lizak z ksylitolem i stewią

with Brak komentarzy

Przedstawiam Wam alternatywę dla tradycyjnych lizaków – lizak z ksylitolem i stewią, bez cukru. Produkt posiada znak akceptacji PTS (Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego). Czy to na pewno jest taki super lizak? Czy warto go kupować? Postanowiłam przeanalizować.

Co jest napisane na opakowaniu? 

Suplement diety Zdrowy lizak Mniam Mniam o smaku truskawkowym zawiera substancje słodzące: fiński ksylitol (substancja pochodzenia roślinnego pozyskiwana z brzozy) oraz glikozydy stewiolowe (pochodzące ze stewii, południowo-amerykańskiej rośliny o bardzo niskim indeksie glikemicznym, 300 razy słodszej od cukru). 

1.Spożywanie żywności zawierającej ksylitol zamiast cukru pomaga w zachowaniu mineralizacji zębów. 4. Dodatkowo lizak został wzbogacony o witaminy D i C, które pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. 3.Witamina D pomaga w utrzymaniu zdrowych kości, zębów oraz prawidłowym funkcjonowaniu mięśni. Witamina D bierze udział w procesie podziału komórek. 2. Witamina C pomaga w prawidłowej funkcji kolagenu, w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania kości, chrząstki, dziąseł skóry i zębów. 

Składniki: ksylitol, glikozydy stewiolowe, substancja wypełniająca: izomalt, suszone truskawki, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancje przeciwzbrylające: sole magnezowe kwasów tłuszczowych, guma arabska, naturalny aromat truskawkowy, kwas L-askorbinowy (witamina C), cholekalcyferol (witamina D), barwnik: antocyjany. 

Zalecana porcja do spożycia: 1-2 lizaki dziennie. Nie należy przekraczać zalecanej porcji – 2 lizaków w ciągu dnia. Spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający.  

Produkt jest przeznaczony dla dorosłych i dzieci powyżej 3 roku życia.

lizak z ksylitolem

Uff dużo tego i napisane tak małym druczkiem, że musiałam przepisać, bo ze zdjęcia nie widać.

Czy ten ksylitol i glikozydy stewiolowe są na pewno bezpieczne?

Są to jak najbardziej dobre zamienniki cukru, również dla dzieci, ale też nie powinny być stosowane bez ograniczeń.

Ksylitol ma niski indeks glikemiczny – 13, co czyni go cennym zamiennikiem cukru dla diabetyków i insulinoopornych.

Wiele badań potwierdziło korzystny wpływ ksylitolu na zapobieganie próchnicy zębów. Dzienna dawka ksylitolu, która daje taki efekt wynosi od 6 do 10 g dziennie czyli jedna – dwie łyżeczki ksylitolu wystarczy. Na dole załączam artykuł naukowy.

Ksylitol, pod względem chemicznym należy polioli – pięciowęglowych wielowodorotlenowych alkoholi cukrowych. Ale spokojnie, to nieszkodliwy rodzaj alkoholi 🙂 W naturze występuje on w wielu owocach i warzywach takich jak śliwki, truskawki, kalafior, oczywiście w niewielkich ilościach.

Ile tego ksylitolu można spożyć? 

Nie ustalono górnej dawki spożycia ksylitolu, bo efekty uboczne występują rzadko, ale jego nadmierne stosowanie może powodować biegunki. A jakie to jest nadmierne stosowanie? Źródła naukowe podają, że tolerowana przez człowieka dzienna dawka ksylitolu to 100 g (20 łyżeczek)! czyli bardzo dużo. Ale na opakowaniach ksylitolu czytamy, że zaleca się maksymalne spożycie do 10 łyżeczek dziennie (50 g).

Uważam, że u dzieci należy wprowadzać ksylitol bardzo stopniowo, zaczynając od jednej łyżeczki dziennie (a tyle właśnie zawiera jeden lizak). Ksylitol jest mniej słodki niż cukier i aby otrzymać taki sam efekt trzeba go nasypać więcej… także mimo, iż ksylitol jest wartościowym zamiennikiem cukru to trzeba uważać, aby nie przesadzić. Ponieważ nie ustalono górnej granicy spożycia, każdy powinien sprawdzić na sobie ile ksylitolu dziennie jego organizm toleruje. Na wszelki wypadek, dzieciom powyżej trzeciego roku życia, nie zalecam spożywania więcej niż 5 łyżeczek ksylitolu dziennie.

O bezpieczeństwie stewii (glikozydach stewiolowych) również napisano już wiele. Substancja od wielu tysięcy lat stosowana przez Indian. Już kilka miligramów dodanych do produktu pozwala znacznie (nawet o 30%) zredukować zawartość cukru w produktach. Ma jedną olbrzymią wadę – gorzki posmak, nawet przy zastosowaniu minimalnych ilości, dlatego raczej trudno przedawkować. Dawkę dopuszczalnego dziennego spożycia (ADI), ustanowiono na poziomie 4 mg stewiolu na każdy kg masy ciała na dobę. Jeżeli chcecie zamienić cukier na stewię to należy kupić w aptece dobrej jakości produkt składający się  z oczyszczonych glikozydów stewiolowych, nie zaleca się stosowania stewii w jej naturalnej postaci czyli wysuszonych liści, ze względu na zanieczyszczenia.

Skład tego lizaka nie wydaje się supernaturalny… 

Izomalt, guma arabska, sole magnezowe kwasów tłuszczowych, barwnik: antocyjany. Wszystko to nie brzmi dobrze… Te substancje w takich dawkach, w jakich tu występują, na dzień dzisiejszy, w świetle aktualnej wiedzy, są uznawane za bezpieczne. Tak naprawdę każdy składnik, nawet naturalny i prozdrowotny, w zbyt dużych dawkach może wywołać efekty uboczne.

Nie wiem, czy będzie chciało Wam się to czytać dlatego w mega skrócie podam:

Izomalt – sztuczna substancja słodząca, ale chemicznie należy do alkoholi cukrowych (podobnie jak ksylitol), jest uznawana za bezpieczną.

Guma arabska – to sok z drzew akacji rosnących w Sudanie lub Senegalu, stąd nazwa. W takiej ilości jak tu występuje jest nieszkodliwy.

Antocyjany – barwnik naturalny występujący w ciemnoczerwonych i fioletowych warzywach i owocach.

Sole magnezowe kwasów tłuszczowych – składnik większości tabletek i leków, dzięki któremu możliwe jest uzyskanie takiej formy lizaka/tabletki. Zarzuca się mu, że okleja jelita i uniemożliwia wchłanianie składników odżywczych, ale fakty są takie, że ilości zawarte w tabletkach są minimalne i tak zdroworozsądkowo nie ma szans, by około 300 metrów kwadratowych ludzkich jelit dało się „okleić” miligramowymi dawkami stearynianu magnezu.

Witamina D i C to chyba dobrze? 

Myślę, że świetny chwyt marketingowy, dzięki dodatkowi tych witamin producent mógł napisać, że to lizak „na zdrowe ząbki i kości”, ale to jest nadużycie. Te witaminy, w takich ilościach jak w tym lizaku, nie mają większego znaczenia. 

Zalecana dzienna dawka spożycia witaminy D dla dzieci od 1 do 6 lat to od 15 do 25 mikrogramów dziennie (600 – 1000 IU), co jest bardzo trudne do uzupełnienia z dietą więc i tak dzieci muszą przyjąć suplement. Ten lizak zawiera 2,5 mikrograma witaminy D więc nie uzupełni zapotrzebowania. A witaminę C u dzieci uzupełniamy za pomocą owoców i warzyw, a nie z suplementów.

To jak wreszcie, warto kupować te lizaki? 

Według mnie słowo „zdrowy” powinno być zarezerwowane dla produktów nieprzetworzonych i zupełnie naturalnych, takich które warto zjadać w jak największych ilościach… Ale na pytanie czy warto kupować ten lizak zamiast zwykłego lizaka odpowiadam TAK. Po tej całej analizie uważam, że taki lizak (w dawce jeden dziennie) to lepsze rozwiązanie niż lizak z cukrem.

Źródła:

  1. M. Grembecka; „Ksylitol – rola w diecie oraz profilaktyce i terapii chorób człowieka”; Bromatologia. Chemia. Toksykologia; 2015.
  2. Perrier J., Mihalov J., Carlson S.: „FDA, regulatory approach to steviol glycosides”; Food and Chemical Toxycology, Volume 122, Dec. 2018, Pages 132-142
  3. B. Bugaj, T. Leszczyńska i wsp.; „Charakterystyka i prozdrowotne właściwości Stevia rebaudiana Bertoni„. ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość.; 2013
PODZIEL SIĘ!
  • 47
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    47
    Udostępnienia

Leave a Reply