Mam takie doświadczenia, że dzieci chętniej jedzą sałatki, gdy składniki nie są ze sobą wymieszane, ale ułożone na talerzyku oddzielnie. W tej sałatce akurat tak się da 😉

Sałatka jest najlepsza gdy bataty i ciecierzyca są jeszcze ciepłe, ale można też zjeść ją na zimno.

Moim dzieciom rukola nie odpowiada bo szczypie, w zamian podałam im sałatę.

Składniki na ok 4-5 porcji:  

  • batat – 2 sztuki
  • ciecierzyca gotowana – 1 szklanka lub 1 puszka
  • małe pomidorki – garść na każdą porcję
  • rukola lub inna sałata – duża garść na każdą porcję
  • oliwa z oliwek lub olej – 2 łyżki
  • wędzona papryka (przyprawa) – 1 łyżeczka
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie: ser feta – ok. 15-20 g na każdą porcję

Sos – wszystkie składniki sosu dokładnie wymieszaj:

  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  • 1 łyżka soku z cytryny lub octu jabłkowego (octu trochę mniej)
  • 1 łyżka syropu klonowego lub miodu

Wykonanie sałatki:

  1. Piekarnik rozgrzej do 200 st. C z termoobiegiem.
  2. Batata obierz i pokrój w kostkę. Przełóż do miski.
  3. Jeśli używasz ciecierzycy z puszki to ją dobrze wypłucz i dodaj do batatów.
  4. Do batatów i ciecierzycy dodaj oliwę, wędzoną paprykę, trochę soli i wymieszaj.
  5. Bataty i ciecierzycę przełóż na blachę wyłożoną papierem i wstaw do piekarnika na 20 minut.
  6. Sałatę i pomidorki wyłóż na talerzyki i polej niedużą ilością sosu, wymieszaj, dodaj upieczone bataty i cieciorkę oraz opcjonalnie pokruszony ser feta. GOTOWE.

Przy okazji, serdecznie zapraszam Cię na mój bezpłatny mini kurs “Jak pomóc niejadkowi”. Zapisy tutaj: https://www.dziecizdrowoodzywione.pl/mini-kurs-o-niejadkach/